Jedność w Islamie

To, jak wielką wagę Islam przywiązuje do umacniania poczucia wspólnoty wśród muzułmanów, widać już choćby na przykładzie modlitwy. Nawet, kiedy modli się jedna osoba, nie powtarza w modlitwie – „oto Ciebie czczę i Ciebie proszę o pomoc”! Mówi: „Oto Ciebie czcimy i Ciebie prosimy o pomoc!” „Prowadź nas drogą prostą”, nie „prowadź mnie drogą prostą”!

Allah w Qur’anie bardzo często zwraca się nie do Proroka (SAAWS), nie do ashabów (towarzyszy Proroka), muhadżirów (tych, którzy emigrowali z Mekki do Medyny) czy ansarów (tych, którzy dołączyli do Proroka (SAAWS) w Medynie), nie do Arabów, ale do wszystkich muzułmanów (także do nas, którzy żyjemy dzisiaj i do tych, którzy będą żyli po nas), mówiąc – o wy, którzy wierzycie! (Ar. ja ajjuha alladhina amanu.) Jednostka ma podporządkować się przepisom skierowanym do całej wielkiej wspólnoty – w taki sposób wykształcił się cały system Islamu oparty na Qur’anie i sunnie Wysłannika (SAAWS).

Allah stworzył ludzi, aby wszyscy wyznawali Jego religię: „I stworzyłem dżiny i ludzi tylko po to, żeby Mnie czcili.” (Sura Ad-Darijjat, ajat 56., tłumaczenie znaczenia wg J. Bielawskiego.) Kiedy pojawiały się odstępstwa od Islamu, wysyłał Swoich proroków i Wysłanników (Pokój i Łaska Allaha niech będą z nimi wszystkimi), żeby prowadzili ludzi ku drodze prostej. Przyczyną pojawienia się innych religii było zwykle szukanie przez ludzi niskich przyjemności doczesnego życia, czy pojawianie się ludzi, którzy dla własnych korzyści głosili nauki, jakie nie mogły podobać się naszemu Stwórcy.

O stworzeniu ludzi jako jednego narodu i jako wyznawców jednej religii, a także o podziałach, które nastapiły, Allah mówi w Qur’anie (co znaczy, wg J. Bielawskiego): „Ludzie byli jednym narodem. I posłał Allah proroków jako zwiastunów dobrej wieści, ostrzegających. On zesłał wraz z nimi Księgę z prawdą, aby rozsądzać międy ludźmi to, w czym oni się różnili. Ci, którym ona była dana, z zawiści poróżnili się między sobą, kiedy otrzymali jasne dowody. I Allah poprowadził tych, którzy uwierzyli, ku prawdzie, co do której oni się różnili, za Swoim zezwoleniem. A Allah prowadzi, kogo chce, ku drodze prostej.” (Sura Al-Baqara – Krowa – ajat 213.) Przekazano, że Wysłannik Allaha (SAAWS) często prosił Allaha o ochronę przed bezużyteczną lub szkodliwą nauką. Pewnego razu powiedział ludziom, którzy go słuchali: Boję się, abyście po mnie nie stali się ofiarami obłudnika o pięknej mowie.

Dzisiaj często widzimy, jak rozwija się kult fałszywie rozumianej nauki i wiedzy dla nich samych, bez pamiętania o tym, że nauka czy wiedza również powinny być podporządkowane nakazom Allaha. Poszukiwanie wiedzy staje się swojego rodzaju uporem, nie mającym nic wspólnego z prawdziwą nauką. Tymczasem gdyby zapanowało bezinteresowne poszukiwanie prawdy, podporządkowane prawu Allaha oraz nauce Qur’anu i sunny Wysłannika (SAAWS), byłoby to sposobem na zjednoczenie muzułmanów, a historia (nie tylko krajów muzułmańskich) wolna by była od licznych konfliktów. Tymczasem uczeni (lub niekiedy „uczeni”) z rozmaitych krajów bardzo często poświęcają sporą część życia dyskusjom na jałowe tematy, a nie zauważają naprawdę istotnych problemów, przy rozwiązywaniu których ich wiedza mogłaby zostać dobrze wykorzystana.

Jedność celów wszystkich muzułmanów, zespolenie serc i umysłów, zjednoczenie bez względu na narodowość czy kolor skóry – to wszystko stanowi podstawę zachowania ummy muzułmańskiej, a co za tym idzie – pomaga w przetrwaniu Islamu. Pamiętajmy, że Wysłannik Allaha (SAAWS) podczas pożegnalnej pielgrzymki mówił, że wszyscy muzułmanie są równi – biali i czarni, Arabowie i wierni z krajów niearabskich. Natomiast podziały pośród wiernych prowadzą do niewiary, o czym mówi Allah w Surze Al Imran (Rodzina Imrana; ajaty od 105. do 107.); w tłumaczeniu znaczenia wg J. Bielawskiego:

Nie bądźcie jak ci, którzy się podzielili i którzy się poróżnili po tym, jak przyszły do nich jasne dowody! Tych czeka kara ogromna
W Dniu, kiedy jedne twarze pojaśnieją, a inne pociemnieją. A jeśli chodzi o tych, których twarze pociemniały: ‚Czy wy staliście się niewiernymi, choć przedtem uwierzyliście?
Zakosztujcie więc kary za to, iż nie wierzyliście!’
A jeśli chodzi o tych, których twarze pojaśniały, to oni będą w Miłosierdziu Allaha; oni tam będą przebywać na wieki.

Wracając do najważniejszego z naszych obowiązków, czyli do modlitwy, pamiętajmy o tym, że np. dwa rakaty modlitwy Fadżr obowiązują nas zarówno wtedy, kiedy modlimy się sami, jak wtedy, kiedy modlimy się w grupie – jednak modlitwa grupowa (o czym świadczy hadis Wysłannika Allaha (SAAWS)) jest dwadzieścia siedem razy lepsza od modlitwy jednego muzułmanina. Tak pomnożone wynagrodzenie możemy dostać jedynie za to, że staniemy przed Obliczem Allaha wraz z naszymi braćmi w Islamie. Trudno o lepsze podkreślenie korzyści, jakie daje muzułmaninowi wspólnota.

Prorok Muhammad (SAAWS) powiedział: Trzy czyny powinny być bliskie sercu osoby wierzącej – praca na rzecz Allaha, udzielanie rad imamom muzułmanów (chodzi o przywódców religijnych i świeckich, a udzielanie im rad to np. asz-szura, czyli narada oraz przywiązanie do wspólnoty; prośby takich ludzi będą spełnione, a Łaska Allaha obejmie ich otoczenie.

Poza odprawianiem pięciokrotnej modlitwy w grupie, Allah ustanowił dla wiernych modlitwę piątkową w zgromadzeniu czy modlitwy świąteczne. Innym, jeszcze większym zgromadzeniem wiernych, jest pielgrzymka do Mekki, która to pielgrzymka stanowi jeden z filarów Islamu – Allah ustanowił to spotkanie wiernych z różnych narodów i z różnych kontynentów obowiązkiem naszej religii.

Przekazano, że kiedy Wysłannik Allaha (SAAWS) zauważył, że podczas postoju karawany ludzie rozpraszają się na mniejsze grupki, powiedział, że takie rozproszenie jest dziełem szatana. Odtąd na każdym postoju ci ludzie trzymali się razem – powiedziano, że gdyby rozpostarto jeden płaszcz, przykryłby ich wszystkich.

Inny hadis mówi: Szatan interesuje się jedną lub dwiema osobami, a kiedy znajdą się trzy osoby, przestaje się nimi interesować.

Jeśli wierni nie będą gromadzili się wokół prawdy, pociągnie ich fałsz; jeśli nie połączy ich cześć oddawana Allahowi, znajdą się na drodze szatana, a jeśli nie będą dbać o nagrodę życia wiecznego, ulegną pokusom tego świata i życia doczesnego.

Niebiezpieczeństwo, na jakie mogą narażać nas kłótnie (nawet wynikające z dobrych pobudek), a także ważność jedności wiernych, dobrze ukazuje pewna historia. Jednemu z szejków powiedziano: Modlący się w meczecie są blisko podjęcia walki między sobą. Zapytał: Z jakiej przyczyny? Odpowiedziano mu: Jedni z nich chcą odprawić modlitwę Tarawih z ośmioma pokłonami, a inni chcą odprawić ją z dwudziestoma pokłonami. Zapytał: Więc cóż z tego? Odpowiedziano: Jedni i drudzy oczekują twojego postanowienia. Szejk powiedział wówczas: Moim postanowieniem jest zamknięcie meczetu, aby w ogóle nie odprawiano w nim modlitwy Tarawih, bo wybuchnie niebawem kłótnia – jedność muzułmanów stanowi obowiązek religijny, a nie może powstać kłótnia, która zrujnuje ten obowiązek!

Ta historia jest przykładem wyboru między tym, co ważne, a tym, co mniej ważne. Jedność muzułmanów jest obowiązkiem, a modlitwa Tarawih to sunna, dlatego szejk podjął taką, a nie inną decyzję. Zauważmy przy tym, że nie powiedział on wiernym, żeby w ogóle nie modlili się Tarawih – mogli odmawiać Tarawih w swoich domach, gdzie już każdy wykonałby tyle rakatów, ile by chciał.

Kiedy ansarowie składali przysięgę Wysłannikowi Allaha (SAAWS), przyrzekali mu posłuszeństwo w czasach trudnych i łatwych, w sprawach przyjemnych i nieprzyjemnych, a także w razie wywyższenia innych ludzi nad nimi. Jakże ważne są te ostatnie słowa; jak często widzimy, że do podziału między ludźmi doprowadza zawiść czy gniew z powodu tego, że kto inny otrzymał lepsze stanowisko, bardziej atrakcyjną pracę, wyższą pensję… Taki gniew w sprawach doczesnych (a mówiąc ogólnie, zazdrość) jest jedną z cech hipokrytów (ar. munafiqin)! Allah ? powiedział o nich w Qur’anie (Sura At-Tauba – Skrucha – ajaty 58. i 59., w tłumaczeniu znaczenia wg J. Bielawskiego):

Wśród nich są tacy, którzy obmawiają cię [tzn. Proroka Muhammada ?] z powodu jałmużny: jeśli oni coś dostaną, to są zadowoleni, a jeśli nic z niej nie dostaną, to wtedy się gniewają.
A gdyby oni byli zadowoleni z tego, co dał im Allah i Jego Posłaniec, to powiedzieliby: Wystarczy nam Allah! (…)

Pierwszym nakazem, jaki Allah skierował do muzułmanów po zwycięstwie pod Badr, był nakaz połączenia szeregów i zjednoczenia się! Kiedy wierni zaczęli kłócić się o zdobyte łupy, Allah objawił następujące słowa z Qur’anu (które znaczą, wg J. Bielawskiego): „Zapytują cię o łupy. Powiedz: Łupy należą do Allaha i Posłańca. Przeto bójcie się Allaha i ustanówcie zgodę między wami! Słuchajcie Allaha i Jego Posłańca, jeśli jesteście wierzącymi!” (Sura Al-Anfal – Łupy – ajat 1.)

Inne wersety z tej sury wyjaśniają, że droga ku zwycięstwu prowadzi poprzez zjednoczenie w czynach na rzecz Allaha (ajat 46.) czy ostrzegają przed nieszczerą intencją podczas walki lub zwracaniem uwagi na doczesność (ajat 47.)…

Pamiętajmy również, że porażka w kolejnej bitwie pod Uhud wzięła się z braku jedności wśród muzułmanów, nieposłuszeństwa i chęci zdobycia czegoś dla siebie… O tej historii Allah mówi w Qur’anie (co znaczy, wg J. Bielawskiego): „I uczynił dla was Allah prawdziwą Swoją obietnicę, kiedy zniszczyliście ich – za Jego zezwoleniem. A kiedyście się załamali i zaczęliście się wzajemnie sprzeczać, i podnieśliście bunt – a On przecież pokazał wam to, co kochacie – wśród was ujawnili się tacy, którzy pragnęli tego świata, i wśród was byli tacy, którzy pragnęli życia ostatecznego. Potem On odwrócił was od nich, aby was doświadczyć. I On wam przebaczył. Allah przecież jest Władcą Łaski dla tych, którzy wierzą!” (Sura Al Imran – Rodzina Imrana – ajat 152.)

Popatrzmy wreszcie na historię najnowszą. Ataki na Islam, poniżanie naszej religii, międzynarodowy syjonizm, okupacja Palestyny… Wszystkie te zjawiska wystąpiły dopiero wtedy, kiedy muzułmanie podzielili się na mniejsze, nierzadko rywalizujące ze sobą (oby Allah wybaczył nam wszystkim) kraje. Oto do czego może doprowadzić odejście od zbiorowości i od ummy wszystkich muzułmanów! Allah w Qur’anie mówi (co znaczy, wg J. Bielawskiego): „A kto oddzieli się od Posłańca, mając jasną wiedzę o tym, jaka jest dla niego droga prosta, a postępuje inną drogą niż droga wiernych – to My obrócimy go ku temu, ku czemu on sam się zwrócił, i wystawimy go na spalenie w Gehennie. A jakże złe to miejsce przybycia!” (Sura An-Nisa – Kobiety – ajat 115.)

Wysłannik Allaha (SAAWS) powiedział: Ktokolwiek chciałby poróżnić zgodne zdanie tej ummy, użyjcie miecza – kimkolwiek by on nie był.

Inny hadis mówi: Ktokolwiek wyłamał się z mojej ummy bijąc w prawych, nie respektując pobożnych i nie honorując obietnicy, ten nie należy do mnie ani ja nie należę do niego. Przekazano również, że Prorok Muhammad (SAAWS) powiedział: Ktokolwiek wyłamał się z posłuszeństwa, opuścił wspólnotę i zmarł, jego śmierć będzie śmiercią dżahilijji. (Dżahillija – ar. tyle, co ignorancja, niewiedza, głupota – to życie Arabów przed Posłannictwem Muhammada (SAAWS); Wysłannik Allaha (SAAWS) chciał w ten sposób powiedzieć, że taki człowiek umrze, jakby był niewiernym.)

Pamiętajmy, że większość podziałów podważających jedność jakiejkolwiek idei, jakiejkolwiek wspólnoty czy jakiegokolwiek państwa – zawsze była dziełem ludzi czy rodów ogarniętych miłością bogactwa czy pragnieniem przywództwa. Tymczasem Abu Musa przekazał: Wszedłem do Proroka (SAAWS), ja i moi dwaj kuzyni. Jeden z nich powiedział – Wysłanniku Allaha, uczyń mnie przywódcą innych, do czego upoważnił cię Wszechmocny Allah. Drugi z nich przemówił podobnie. Wysłannik Allaha (SAAWS) odpowiedział: Na Allaha, funkcji nie powierzam ani komuś, kto o nią prosi, ani komuś, kto jej pragnie.

Oby Allah uchronił nas przed pożądaniem dóbr tego świata, oby zebrał nas razem w życiu doczesnym, oby zebrał nas w Dniu Zmartwychwstania pośród tych, którym Jego Miłosierdzie otworzy bramy Raju.

Autor: Abd ul-Karim